
Avengers’i pomagania po raz kolejny zebrali się pod sztandarem żywiołowej instruktorki zumby – Julity w ramach Charytatywnego Maratonu Fitness & Zumba dla Kamila. Mieliśmy zaszczyt dołączyć do tak zacnego grona i wesprzeć całą akcję kiermaszem rękodzieła i stoiskiem z przypinkami.
Wydarzenie odbyło się w sobotę, 14go marca 2026 r. w sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 42 w Sosnowcu. Energia towarzysząca roztańczonej ekipie instruktorek i instruktorów ładowała nasze baterie i chęci do pomagania. Nie zatrzymywaliśmy się ani na chwilę. To była pierwsza taka impreza, na której nasze dziewczyny nie przestawały tańczyć obsługując stoiska.
Główną atrakcją była oczywiście zumba, ale przybyli mogli również liczyć na pyszne ciacho, zabawy na dmuchańcu, aktywności sportowe, możliwość wykonania spersonalizowanego magnesu, malowanie twarzy, popcorn, pizzę i oniryczny pokaz bubble show.
Bardzo miło wspominamy widok uśmiechniętych dzieci i rodziców, którzy nieśmiało podchodzili do naszego stoiska. Maszyna do wyrabiania przypinek praktycznie nie stygła nawet na chwilę. Będąc na miejscu czuliśmy się jak wśród swoich – i to właśnie ta wspólnotowa atmosfera ujęła nasze serca najbardziej.
Wszystkie pieniążki, które uzbieraliśmy tego dnia, przekazaliśmy na cel maratonu, o którym kilka słów poniżej.
Cel charytatywny
Kamil stracił kończynę w nieszczęśliwym wypadku, który przydarzył mu się w trakcie pracy. Blisko pół tony blachy spadło na jego lewą nogę, łamiąc doszczętnie kość piszczelową. Wypadek odebrał mu nie tylko nogę, ale też marzenia, plany i codzienność.
Dziś Kamil porusza się na wózku. Nie traci nadziei i wraz z żoną wyznacza sobie kolejne cele. Obecnym marzeniem jest ponowne stanięcie na nogi i zakup protezy, która przywróci mu radość z ukochanej aktywności – spacerów, wycieczek, pracy.
Każdy może pomóc osiągnąć ten cel. Wystarczy tylko zajrzeć na zorganizowaną zbiórkę, i wpłacić niewielką nawet kwotę:
https://pomagam.pl/6pde7a















